Dynia Hokkaido, dwie cebule, kilka ząbków czosnku i jedna blacha w piekarniku — tyle wystarczy, żeby przygotować bazę na trzy zupełnie różne zupy krem. Michał upiekł warzywa w naszym biurze (pachniało w całym), podzielił je na trzy części i każdą zblendował z mleczkiem kokosowym, ale z innymi przyprawami. Powstała wersja klasyczna z kurkumą i cynamonem, tajska z curry i cytryną oraz imbirowa. Poniżej znajdziesz proporcje, kilka trików i ranking.
Jaką dynię wybrać do zupy krem?
Najwygodniejsza jest Hokkaido, bo jej skórki nie trzeba obierać. Po upieczeniu mięknie razem z miąższem i bez problemu się blenduje, a Ty oszczędzasz kilkanaście minut pracy z nożem. Jeśli masz dynię piżmową albo dużą dynię zwyczajną, skórkę lepiej obrać — jest twardsza i zostawiłaby w zupie grudki.
Dynia Michała okazała się wyjątkowo twarda, więc przyda się ostry nóż i chwila cierpliwości. Najpierw przekrój ją na pół i wydrąż pestki łyżką, później kroi się ją łatwiej.
Baza na trzy zupy: pieczona dynia z cebulą i czosnkiem
Zamiast gotować dynię, Michał ją upiekł. Pieczenie wydobywa z dyni słodycz i daje lekko karmelowy posmak, a cebula robi się miękka i delikatna. W gotowanej zupie tego nie otrzymasz.
Potrzebujesz (baza na 3 wersje):
- 1 średnią dynię Hokkaido
- 2 cebule
- 3 ząbki czosnku
- oliwę z oliwek
- 300 ml wody i łyżkę bulionu warzywnego BIO
- 300 ml mleczka kokosowego BIO (z jednej puszki 400 ml zostanie Ci zapas do dekoracji)
Przygotowanie:
- Nagrzej piekarnik do 200°C z termoobiegiem.
- Dynię przekrój, wydrąż pestki i pokrój w kawałki podobnej wielkości. Cebule pokrój w ćwiartki. Wyłóż wszystko na blachę razem z czosnkiem i skrop oliwą.
- Piecz około 30 minut, aż dynia zmięknie i ładnie się przyrumieni.
- Odstaw warzywa na 15–20 minut, żeby ostygły. Gorących nie wkładaj do blendera.
- W tym czasie zalej bulion 300 ml gorącej wody. Nasz bulion jest mocno aromatyczny, więc zacznij od mniejszej ilości i dopraw do smaku.
- Podziel upieczone warzywa na trzy równe części — każda to baza na jedną wersję zupy.
Mleczko kokosowe zastygło w puszce? Mleczko bez gumy guar i stabilizatorów w chłodzie gęstnieje, a tłuszcz kokosowy zbiera się na górze. To normalne. Michał wkłada wtedy zamkniętą puszkę na kilka minut do garnka z gorącą wodą. Po chwili mleczko jest znów gładkie i kremowe — wystarczy wstrząsnąć puszką przed otwarciem.
{{single_product_01}}
Blenduj gęsto, rozrzedzaj stopniowo
To zasada, która ratuje każdą zupę krem. Michał najpierw blenduje warzywa z samym mleczkiem kokosowym, a bulion dolewa partiami, po około 50 ml, aż uzyska ulubioną konsystencję. Zbyt gęstą zupę łatwo poprawić, za rzadkiej już nie. Najwygodniej pracuje się blenderem ręcznym bezpośrednio w garnku, ale kielichowy też da radę. Przed podaniem podgrzej zupę na małym ogniu.
Wersja 1: klasyczna zupa dyniowa z kurkumą i cynamonem
Najbardziej uniwersalna z trzech. Michał poleca ją na obiad z gośćmi, bo nikogo nie zaskoczy zbyt intensywnym smakiem. Słodycz dyni świetnie równoważy się z kokosem, a kurkuma i cynamon dodają ciepłego, korzennego aromatu.
Potrzebujesz:
- ⅓ upieczonej bazy (dynia, kilka ćwiartek cebuli, 1 ząbek czosnku wyciśnięty z łupinki)
- 100 ml mleczka kokosowego
- około 100 ml bulionu, dolewanego stopniowo
- ½ łyżeczki kurkumy mielonej BIO
- 1 łyżeczkę cynamonu cejlońskiego BIO
Zblenduj warzywa z mleczkiem kokosowym. Dolej 50 ml bulionu, dodaj kurkumę i cynamon i blenduj dalej, a jeśli zupa wciąż jest za gęsta — dolewaj resztę bulionu po trochu. Michał lubi gęste kremy, więc tu zatrzymał się wcześniej niż przy kolejnych wersjach.
Ocena Michała: 5 na 5. Sam dałby trochę więcej kurkumy, więc jeśli lubisz jej wyrazisty smak, śmiało dosyp.
Wersja 2: zupa dyniowa w tajskim stylu z curry i cytryną
Ta sama baza, ale charakter zupełnie inny — świeższy i bardziej wyrazisty. Curry wnosi przyprawowy aromat, a sok z cytryny przełamuje słodycz dyni i kokosa.
Potrzebujesz:
- ⅓ upieczonej bazy
- 100 ml mleczka kokosowego
- około 100 ml bulionu
- 1,5–2 łyżeczki curry BIO
- 1 łyżkę soku z cytryn BIO
Tym razem Michał od razu dolał prawie cały bulion — po pierwszej wersji wiedział już, że baza jest gęsta. Dodaj curry i sok z cytryny, zblenduj i sprawdź konsystencję. Wyjdzie rzadsza, bardziej aksamitna zupa niż klasyczna.
Ocena Michała: bardzo świeża i równie dobra, choć klasyczna bardziej trafiła w jego gust.
Wersja 3: imbirowa zupa dyniowa z pieprzem
Najbardziej wyrazista z trzech i — jak się okazało — zwycięzca rankingu. Sok z imbiru daje świeżą ostrość, pieprz ją podkręca, a mleczko kokosowe wszystko łagodzi.
Potrzebujesz:
- ⅓ upieczonej bazy
- 100 ml mleczka kokosowego
- około 100 ml bulionu
- 1–3 łyżki soku z imbiru BIO (Michał dał około 3)
- sporo świeżo zmielonego czarnego pieprzu
Zblenduj warzywa z mleczkiem, bulionem i pieprzem. Sok z imbiru dodaj na końcu i zacznij od jednej łyżki — to praktycznie czysty sok z kłącza, więc ostrość rośnie szybko. W gorącej zupie imbir jest wyraźniejszy niż w zimnej, dlatego jeśli podgrzewasz zupę, dodaj go po podgrzaniu i dopiero wtedy dopasuj ostrość. Przed użyciem wstrząśnij butelką, bo skrobia i cząstki imbiru naturalnie opadają na dno.
{{single_product_02}}
Która zupa dyniowa wygrała?
Michał długo nie mógł się zdecydować między klasyczną a imbirową. Ostatecznie pierwsze miejsce zajęła wersja imbirowa, drugie klasyczna z kurkumą i cynamonem, a trzecie tajska z curry. Jeśli gotujesz dla osób o różnych gustach, zrób wszystkie trzy — baza i tak jest wspólna, a każda wersja to kilka minut blendowania.
Zostało Ci trochę soku z imbiru? Zajrzyj do wpisu Jak zrobić shot imbirowy? 4 przepisy na całą jesień i zimę.
Z czym podać zupę dyniową?
Kremowa zupa lubi chrupiące dodatki. Sprawdzą się prażone pestki dyni BIO, kilka kropel oleju z pestek dyni albo łyżka mleczka kokosowego, która została w puszce. A Ty z czym jesz zupę dyniową? Napisz w komentarzu pod filmem — chętnie podpatrzymy Wasze pomysły.
Najczęstsze pytania o zupę dyniową z mleczkiem kokosowym
Czy dynię Hokkaido trzeba obierać do zupy?
Nie. Skórka Hokkaido po upieczeniu mięknie i blenduje się razem z miąższem. Obierać warto dynię piżmową i dużą dynię zwyczajną.
Czy dynię do zupy lepiej upiec, czy ugotować?
Obie metody działają, ale pieczona dynia ma głębszy, lekko karmelowy smak, a zupa wychodzi mniej wodnista. Pieczenie w 200°C trwa około 30 minut.
Ile mleczka kokosowego dodać do zupy dyniowej?
Michał dodał 100 ml na każdą wersję, czyli na ⅓ blachy pieczonej dyni. Na wszystkie trzy wystarczy jedna puszka 400 ml.
Co zrobić, gdy zupa krem wyszła za gęsta albo za rzadka?
Za gęstą rozrzedź bulionem, dolewając go po około 50 ml. Za rzadką najprościej uratować, blendując z nią resztę pieczonej dyni.
Jak długo można przechowywać zupę dyniową?
W zamkniętym pojemniku w lodówce do 3 dni. Zupę można też zamrozić — po rozmrożeniu wystarczy ją podgrzać i krótko zblendować, jeśli mleczko kokosowe się rozwarstwi.
Składniki z przepisu znajdziesz na ekogram.pl
Do wszystkich trzech wersji użyliśmy naszych produktów: mleczka kokosowego BIO bez gumy guar, bulionu warzywnego BIO, kurkumy, cynamonu cejlońskiego, curry, soku z cytryn i soku z imbiru. Więcej o samym mleczku przeczytasz we wpisie Nowe opakowanie, to samo wnętrze! BIO Mleczko Kokosowe w puszce Ekogram. Smacznego!
{{product_list_01}}










































