Sos sojowy to jedna z najstarszych przypraw na świecie

Pewnie nie pamiętacie tych czasów, ale sól była kiedyś bardzo droga. Wysoka cena soli wzmagała kreatywność przy tworzeniu słonych sosów, które zastępowały czystą sól. Sfermentowane ryby i mięsa zbudowały podwaliny pod dzisiejszy sos sojowy. Z czasem do fermentacji włączono soję i tak to wszystko się zaczęło. 2500 lat później nie wyobrażamy sobie już życia bez tego aromatycznego sosu. 

Rodzaje sosu sojowego

Sos sojowy, sosowi sojowemu nie równy. Tak można w dużym skrócie opisać sytuacje na rynku sosów sojowych. Sosy różnią się między sobą nie tylko smakiem, ale i składem. Nie chodzi tu tylko o zawartość soli. W sushi barach często mamy do wyboru dwa rodzaje sosu. O normalnej i obniżonej zawartości soli. Dla wielu osób na tym podział się kończy. 

Sos Shoyu

To najpopularniejszy rodzaj sosu sojowego w Polsce. Dobry sos sojowy shoyu powstaje zazwyczaj z mieszanki 50/50 soi i pszenicy oraz soli. Taka wersja sosu pochodzi z Chin. 

Sos Tamari

Sos sojowy tamari ma ciekawą historię. Japończycy podczas produkcji swojej ulubionej pasty miso, zauważyli że płyn który z niej wycieka smakuje zaskakująco dobrze. Tak dobrze, że na jego bazie powstał sos sojowy tamari. Ta wersja sosu nie zawiera pszenicy dlatego może być używana również przez osoby będące na diecie bezglutenowej. 

Smak sosu tamari i shoyu

Nie lubię opisywać i oceniać smaków. Najlepszy jest zawsze ten, który Tobie smakuje najbardziej. Ja wolę smak tamari. Czemu? Ciężko mi opisać, może dlatego że ma więcej umami. Oficjalnie sos tamari uważa się za bogatszy w smaku, delikatniejszy i bardziej słony. Shoyu ostrzejszy w smaku, ale zrównoważony i mniej słony. Moim zdaniem każdy musi spróbować, opisywać można w nieskończoność, a to i tak nie odda nawet 1% smaku.

Jak powstaje sos sojowy? 

Pierwszy krok to moczenie i gotowanie ziaren soi w wielkich szybkowarach. W przypadku sosu shoyu dodaje się jeszcze zmieloną pszenicę. Do ugotowanej soi dodaje się grzybka koji (aspergillus oryzae) i zostawia na parę dni do fermentacji w odpowiednich warunkach. Przefermentowaną soję miesza się z woda i solą i przechowuje w drewnianych beczkach przez pare miesięcy regularnie mieszając. Ta pasta to moromi. Pastę moromi zawija się w chusty z materiału i wyciska ciężką prasą. Ten wyciśnięty „sok” to sos sojowy. 

Czy warto wybierać ekologiczny sos sojowy? 

Soja i kukurydza to najczęściej modyfikowane genetycznie ziarna na świecie. Jeżeli chcemy mieć pewność, że nasz sos powstał z ziaren nie GMO warto wybierać ekologiczne sosy (BIO). Dla certyfikowanych produktów ekologicznych, GMO jest zabronione na całym świecie. 

Alternatywa dla sosu sojowego

Jeżeli nie lubisz smaku sosu sojowego albo z pewnych względów nie chcesz jeść produktów na bazie soi, nie wszystko stracone. Z pomocą przychodzą aminokwasy kokosowe. 

Aminokwasy kokosowe

Postają poprzez fermentacje soku z kwiatów kokosa z dodatkiem soli. Aminokwasy kokosowe przypominają smakiem sos sojowy. Są bardzo smaczne. Smak jest jednak bardziej słodki i mniej słony, w porównaniu do sosu sojowego. Nie jest to jednak żadna wada. Super sprawdzą się w przepisach gdzie i tak sos sojowy miesza się np z miodem do otrzymania słodkich sosów. Tam śmiało można używać samych aminokwasów. Warto tylko pamiętać o trzymaniu aminokwasów w lodówce po otwarciu. 

Zobacz mój filmik o sosach sojowych na YouTube

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.

Nowy komentarz

Produkt dodany do ulubionych

Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia interakcji pomiędzy użytkownikiem i serwisem oraz funkcjonowania usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.