Czy możecie sobie wyobrazić cudowny środek, który działa na niemal każdą dolegliwość? Choć wydaje się to niemożliwe to już Egipcjanie w czasach starożytnych uważali czarnuszkę za roślinę, która jest w stanie zwalczyć wszystkie choroby. Dziś okazuje się, że w wielu kwestiach spostrzeżenia te potwierdzają największe autorytety medyczne. Czarnuszka to doskonały środek zwalczający bakterie, wirusy i poprawiający różne mankamenty urody. Warto ja zatem jeść!

Czarnuszka to przyprawa, która zawiera wiele niezbędnych składników odżywczych. Warto dodać, że roślina ta jest najpopularniejsza w rejonie Bliskiego Wschodu, w Indiach i innych krajach Azji. Czarnuszkę ceni się tam nie tylko za walory smakowe i jak potwierdzają źródła historyczne, wykorzystuje się ją już od ponad 2000 lat.

Wielka moc ukryta w drobnych ziarenkach

Badania zachodnich lekarzy, które były intensywnie prowadzone już w latach 70-tych XX w. potwierdziły cudowne właściwości czarnuszki. W niewielkich ziarenkach przypominających sezam kryje się znaczna ilość witamin z grupy B oraz A, E, F i składników mineralnych jak: magnez, wapń, selen, cynk, potas, sód i żelazo. Oprócz tego można w nic znaleźć też antyoksydanty, dobre kwasy tłuszczowe, fosfolipidy, węglowodany i aminokwasy egzogenne.
O tych małych nasionkach mówi się nawet, że działają: przeciwbólowo, przeciwwirusowo, obniżają ciśnienie, stabilizują poziom insuliny, zwalczają wrzody, anemię, poprawiają pracę nerek i wątroby. Czarnuszka jest również zalecana w chorobach wywołanych przez helicobacter pylori, łagodzi objawy astmy, cukrzycy. Jej spożywanie zaleca się w schorzeniach wywołanych przez candidę i innych chorobach grzybiczych.
Po czarnuszkę warto sięgnąć zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, kiedy jesteśmy wyjątkowo podatni na różne infekcje. Katar i przeziębienie potrafią skutecznie wyłączyć z aktywnego życia, a jak do tej pory nie wynaleziono na nie skutecznego lekarstwa. Regularne zażywanie czarnuszki poprawia odporność, a w razie zachorowania znacznie ułatwia i przyspiesza powrót do zdrowia.
W ostrych stanach warto wspomóc się np.: kroplami do nosa z czarnuszki, które można łatwo przygotować na bazie dostępnej w każdej aptece soli fizjologicznej.

Jak jeść czarnuszkę?

Ziarna czarnuszki mają intensywny smak i zapach. Idealnie sprawdzają się jako zamiennik pieprzu (jest łagodniejsza, mimo że nadaje wyrazistego smaku potrawom), co jest korzystne dla osób cierpiących na problemy gastryczne. Czarnuszka jest doskonałym składnikiem do wykonania leczniczego miodu i nalewki. 
Surowymi, potłuczonymi w moździerzu lub zmielonymi ziarenkami można posypywać kanapki i sałatki, a także dodawać je do potraw typu: pasty, farsze, warzywa, zapiekanki, czy mięsa. Smakosze chwalą je sobie również jako dodatek do wypiekanych według tradycyjnych przepisów bułek, czy chleba. Zmielone ziarna czarnuszki zmieszane z wodą dają kleistą substancję, którą można zastąpić jajka w potrawach wegańskich, czy daniach dla alergików.

Dla zdrowia

Oprócz ziaren, warto zainteresować się również olejem z czarnuszki. Profilaktycznie, na wzmocnienie najlepiej jest zażywać raz dziennie około godziny przed jedzeniem jedną łyżkę tego specyfiku. By złagodzić smak można do niego dodać odrobinę miodu, lub świeżo wyciśnięty sok z dowolnych owoców. W kuracjach uzupełniających stosowanie leków np.: w chorobach autoimmunologicznych zaleca się spożywanie trzy razy dziennie jednej łyżki oleju z czarnuszki przed posiłkiem. W obu przypadkach warto dodatkowo spożywać jeszcze świeży czosnek.

Dla urody

Czarnuszkę odkryła dla siebie również kosmetologia. Przyprawa ta jest pomocna zwłaszcza w schorzeniach związanych z trądzikiem, czy atopowym zapaleniem skóry. Do użytku domowego warto przyrządzić sobie tonik do przemywania twarzy na bazie alkoholu. Pół szklanki nasion czarnuszki należy zalać szklanką czterdziestoprocentowego alkoholu i odstawić. Po siedmiu dniach odfiltrować i używać do przemywania twarzy w proporcjach 1 łyżeczka nalewki na niepełną szklankę wody mineralnej.
Małe ziarenka czarnuszki od czasów starożytnych były uważane za panaceum na wszelkie dolegliwości. Warto więc przekonać się na własnej skórze o jej dobroczynnych właściwościach. W zamian można zyskać lepsze samopoczucie, wzmocnić organizm i dodać sobie sił witalnych. Najlepiej zacząć już dziś, tym bardziej, że nie ma ona żadnych skutków ubocznych, nie grozi nam jej przedawkowanie i jest naprawdę smaczna!

Kupując czarnuszkę warto zwrócić uwagę na to, czy wybrany przez nas produkt ma oznaczenie „BIO” – wówczas będziemy mieli pewność, że dostaniemy czarnuszkę najwyższej jakości.


Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.

Nowy komentarz

Produkt dodany do ulubionych

Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia interakcji pomiędzy użytkownikiem i serwisem oraz funkcjonowania usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.